Umowy – są na złe czasy. Protokoły – na wojnę o kaucję.

Często mówi się, że umowy są na złe czasy. A ja lubię wtedy zadać drugie pytanie: to po co są protokoły?

Niestety bardzo często okazuje się, że… na wojny o kaucję.

Tylko czy naprawdę zdanie mieszkania musi kończyć się wojną?

Przez ostatnie lata zastanawiałem się, jak ograniczyć stres związany z zakończeniem najmu — zarówno po stronie właściciela, najemcy, jak i nas, zarządców nieruchomości, którzy często uczestniczymy w całym procesie.

Dlatego stworzyłem własne narzędzie: protokół przedwstępny zdania mieszkania.

Około dwóch tygodni przed zakończeniem najmu spotykamy się z najemcą i wspólnie ustalamy, w jakim stanie mieszkanie powinno zostać przekazane ostatniego dnia najmu. Co trzeba naprawić? Co posprzątać? Co uzupełnić? Jakie są oczekiwania właściciela? Wszystko ustalamy wcześniej — jasno i bez niedomówień.

Dzięki temu w dniu przekazania kluczy nie zaczynamy dyskusji o tym, kto miał co zrobić. Obie strony wcześniej wiedzą, czego się spodziewać.

Bo dobry protokół nie powinien służyć do prowadzenia wojny o kaucję. Powinien sprawić, żeby do tej wojny w ogóle nie doszło.

Jeśli wynajmujesz mieszkanie i chcesz korzystać z rozwiązań, które wypracowaliśmy przez lata praktyki, na stronie www.flatex.pl możesz znaleźć wzór umowy najmu wraz z załącznikiem — protokołem przedwstępnym zdania mieszkania.

Dodaj komentarz